Do Belgii pojadę prywantym busem

 

Firma, w której pracuję od wielu lat postanowiła mi sprawić niespodziankę. Oddelegowała mnie na tydzień do swojej centrali w Belgii. Niby wszystko fajnie, bo to oczywiście wyjazd za duże pieniądze, które mogę dodatkowo zarobić. Tylko, że ja nie za bardzo wiedziałem w jaki sposób mam tam dotrzeć. A musiałem to zrobić na własny rachunek. To znaczy firma zwróci mi cały koszt podróży tylko po prostu sam mam sobie całą podróż zaplanować i zorganizować. W dobie internetu to niby nic trudnego.

Znalazłem busa do Belgii

busy małopolskie belgiaMieszkam i pracuję w jednym z większych województw doskonale skomunikowanym międzynarodowo. Bo jeśli chodzi o Małopolskę to mamy tutaj wszystko co potrzeba do najdalszych nawet podróży. Przy czym wylot samolotem odpadał zupełnie, ponieważ za dwa dni miałem się znaleźć w belgijskiej stolicy. Nie dało się już znaleźć lotu, na który można by jeszcze zakupić bilet. Postanowiłem więc, że poszukam innego rozwiązania. Własny samochód odpadał kompletnie, bo nie odważyłbym się na podróż samemu za granicę do kraju, w którym nigdy wcześniej nie byłem. W końcu pomyślałem, że najlepszym rozwiązaniem będą busy Małopolskie Belgia, które regularnie kursują z głównego dworca autobusowego. Jak sprawdziłem tą ofertę to okazała się strzałem w dziesiątkę. Podróż trwałą niespełna dwanaście godzin, a biletów było pod dostatkiem. Przeszukałem zasoby internetowe i znalazłem kilku prywatnych przewoźników oferujących kurs na tej właśnie trasie. Znalazłem busa do stolicy Belgii i zarezerwowałem bilety od razu w obie strony. Przecież to musi być najbardziej komfortowa podróż z możliwych. Można podziwiać piękne widoki i nie trzeba się stresować, że jedzie się własnym samochodem. Kilkanaście godzin podróży jako pasażer to naprawdę nic trudnego do przeżycia. O wiele to lepsze niż kilkanaście godzin w fotelu kierowcy. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że zmieściłem się w połowie budżetu, jaki miałem przeznaczony na podróż. A z dworca w Belgii do hotelu podróżowałem taksówką, bo przecież piechotą to byłoby niemożliwe.

Wyjazd na firmową delegację okazał się łatwiejszy do zorganizowania, aniżeli myślałem. Spodziewałem się, że nie dotrę do centrali mojej firmy na czas. Na szczęście znalazłem prywatne busy, które regularnie kursują na linii Polska – Belgia. Od razu kupiłem bilety w obie strony. Podróż minęła mi komfortowo i wygodnie. Jeśli miałbym jechać w delegację raz jeszcze to już nie będę się zastanawiał nad środkiem transportu. Od razu wejdę na stronę przewoźnika i kupię bilety w obie strony.